Peletonowicze wystartowali na Słowacji. „Jarna Klasika” Poprad 2018.

02.06.18 Dwóch naszych zawodników Krzysiek i Sylwek udali się do naszych południowych sąsiadów by stanąć na starcie górskiego wyścigu Jarna Klasika 2018 w Tatrach Wysokich. W stawce ponad setki kolarzy z kilku krajów ( Czech, Słowacji, Węgier , Polski ) nasi reprezentanci spisali się nieźle. Biorąc pod uwagę warunki jakie panowaly na prawie 100 kilometrowej trasie sukcesem było samo ukonczenie wyscigu.

 

Dziś była walka o przetrwanie. Dwie burze, porwiste wiatry, ściany deszczu. A to wszytsko na trasie w której ciężko było znalezc płaskie odcinki. Trzeba było bardzo uważać. Na podjazdach starałem się mocno podciagać – robilem przewagę, jednak na zjazdach musiałem uważać by nie zaliczyć spotkania z asfaltem, więc grupa mnie doganiała. Nie chcialem ryzykować i stawiać wszytsko na jedną kartę bo trochę jeszcze chce się w tym sezonie pościgać. Na finałowej ściance skapanej w deszczu udało się wyprzedzić jeszcze kilku rywali. Ostatecznie dojechałem z 38 minutową stratą do zwycięzcy, co dało 32 m w kat B i 72 w Open. Poziom był bardzo wysoki, i o wyniku nie ma co dyskutować, wyniosłem cenne doswiadczenie z dzisiejszej jazdy.

Po niecałej godzinie starty do zwycięzcy na mecie zameldował się Sylwek, który nie kryl zmęczenia.

Dzisiejszy wyścig był bardzo ciężki pod każdym względem. Pogoda dała się we znaki wszystkim. Nawet grupie liderów, chociaż oni pojechali swoje. Ja praktycznie cały dystans jechałem z kolegą we dwoje. Na finałowej ściance już było bardzo ciężko, ale dałem radę. Wynikowo plan się powiódł. Nie byłem ostatni :-). W swojej kategorii zająłem 14 m, w Kat Open 87.

Dokładne wyniki naszych zawodników podamy po weryfikacji i publikacji przez organizatora.

 

 

Dodaj komentarz